Przeglądając różne blogi natrafiłam na rywalizacje Polska na przeciw Warszawie - Warszawa na przeciw Polsce. Zachęcam biegających do zapisania się.
https://www.facebook.com/events/723524177673429/?ref=22
wtorek, 17 września 2013
środa, 4 września 2013
Cel 10 kg do grudnia
Mój cel minimum to 10 kg mniej do grudnia. Do końca roku zostały trzy miesiące więc chyba to nie jest za duże tempo zwłaszcza z moją wagą.
90 kg to jednak sporo tłuszczyku a jak wiadomo grubszy szybciej chudnie.
Ktoś kto często tu zagląda może zapytać jak to 90 kg cały czas. No niestety, udało mi się już spaść 5 kg ale przez brak dyscypliny wróciłam znów do magicznej dziewiątki :(
Teraz jednak mam trochę lepszą kondycję, mam wrażenie że pod tym wałem tłuszczu który noszę na brzuchu i plecach tworzą się zalążki mięśni.
Mam nadzieję że dam radę
90 kg to jednak sporo tłuszczyku a jak wiadomo grubszy szybciej chudnie.
Ktoś kto często tu zagląda może zapytać jak to 90 kg cały czas. No niestety, udało mi się już spaść 5 kg ale przez brak dyscypliny wróciłam znów do magicznej dziewiątki :(
Teraz jednak mam trochę lepszą kondycję, mam wrażenie że pod tym wałem tłuszczu który noszę na brzuchu i plecach tworzą się zalążki mięśni.
Mam nadzieję że dam radę
czwartek, 29 sierpnia 2013
Ćwiczenia w chłodne dni
Jak widać za oknem lato mija bezpowrotnie i wygląda na to że wraz z pierwszym dzwonkiem zawita do nas prawdziwa jesień. Pewnie większość z nas życzyłaby sobie Złotej Polskiej Jesieni. Ja na pewno.
Wraz z nastaniem chłodniejszych poranków i nocy (tylko wtedy mogę ćwiczyć) zaczynam zastanawiać się nad rodzajem ćwiczeń. Do tej pory cześć ćwiczeń zwłaszcza z ciężarkami wykonywałam na dworze. Od kilku dni jednak stwierdzam iż jest za chłodno i zamiast na ćwiczeniach zaczynam skupiać się na temperaturze.
Postanowiłam zatem iż od września wracam do zajęć zumby, na razie raz w tygodniu. Co do zajęć na zewnątrz zostanę jedynie przy bieganiu, zastanawiam się jeszcze nad rowerem.
Nie mam pojęcia co zrobić z ciężarkami, nie ma szans na przyniesienie ich do domu, zwłaszcza dużej sztangi. Hmm może jakieś podpowiedzi?
Wraz z nastaniem chłodniejszych poranków i nocy (tylko wtedy mogę ćwiczyć) zaczynam zastanawiać się nad rodzajem ćwiczeń. Do tej pory cześć ćwiczeń zwłaszcza z ciężarkami wykonywałam na dworze. Od kilku dni jednak stwierdzam iż jest za chłodno i zamiast na ćwiczeniach zaczynam skupiać się na temperaturze.
Postanowiłam zatem iż od września wracam do zajęć zumby, na razie raz w tygodniu. Co do zajęć na zewnątrz zostanę jedynie przy bieganiu, zastanawiam się jeszcze nad rowerem.
Nie mam pojęcia co zrobić z ciężarkami, nie ma szans na przyniesienie ich do domu, zwłaszcza dużej sztangi. Hmm może jakieś podpowiedzi?
Subskrybuj:
Posty (Atom)