poniedziałek, 15 lutego 2016

MOTYWUJĄCE WYZWANIA

Luty jest dla mnie miesiącem pod znakiem wyzwań. Są to wyzwania związane z ćwiczeniami ale tez z gospodarowaniem pieniędzmi czy sprzątaniem domu. Z tylu głowy świeci lampka "nie porywaj się z motyka na słonce", "nie wszystko na raz", dlatego staram się wdrażać wszystko małymi kroczkami/wyzwaniami.

trzeci tydzień lutego będzie przyświecał pod znakiem wyzwania sportowego. Wracam zatem do spacerów z psami ale chcę również wdrożyć dodatkowy wysiłek. Dziś poniedziałek dzień przemyśleń w tym temacie i  planów na cały tydzień. Chcę w jeden dzień pójść na siłownię. To będzie mój pierwszy raz :). Oraz jeden dzień dodatkowo wprowadzić interwały na rowerze (ok 20 km w godzinę).  Czy mi się uda? Zobaczymy za tydzień :)

3 komentarze:

  1. Myślę, że to jest trochę tak: 50% sukcesu to zakupy a 50% to zaopatrzenie naszej kuchni. Od dłuższego czasu walczę z nadwagą, która jest bardzo dokuczliwa i korzystam z różnych przepisów, które znajduję w necie np. ostatnio gotuję z kcalmar.com/blog i jestem zadowolona do tego ćwiczenia, dlatego cieszę się, że trafiłam na te stronę :)
    mam nadzieję, że będzie sukces :)

    OdpowiedzUsuń
  2. spacer z psem ... :) polecam, zapraszam http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Powszechny kult ciała i urody spowodował, że tylko niewielka grupa osób jest szczęśliwa. Większość dąży do boskości, zmieniając ciało i ubiory, inwestując w siebie, żeby być jeszcze wspanialszym, eksperymentując z głodówkami i dietami, ale z reguły jest to złe odżywianie. Każdy z tych wynalazków albo niszczy metabolizm albo powoduje efekt jojo. Naprawdę jedynym sposobem jest zaufanie dobremu dietetykowi.

    OdpowiedzUsuń